emilkowa.flog.pl
bo ona jest inna, ona ma swój własny świat...
seven.
02.11.2011, 21:45:13
Włącz muzykę/film
witam Cię Emilo i tych, którzy czytają te bazgroły.
widzę, że jesteś ostatnio strasznie zagubiona w życiu, więc mam taką malutką prośbę do Ciebie- ogarnij się wreszcie! wiem, że zawsze miałaś pod górkę i musiałaś o swoje walczyć, ale nie poddawaj się. nawet ten z góry nie pomaga, ani trochę.. a modliłaś się ostatnio do niego i co z tego? ksiądz ciągle Ci powtarza, że modlitwa to okazja, by powiedzieć Bogu "kocham Cię", więc skoro powtarzasz mu to dosyć często i do tego szczerze, to może w końcu spełni twoją jedną, jedyną prośbę.. życzę Ci szczęścia dziewczyno.
teraz może parę słów do was- nie bierzcie mnie za wariatkę, proszę.. musiałam napisać do siebie jakąś krótką poradę, żeby wbić sobie wreszcie do głowy, że muszę zacząć działać, ale pomijam to, bo i tak o niczym nie jesteście poinformowani i podejrzewam, że nigdy nie będziecie. ludzie! i tak nie macie czego żałować, bo po co zawracać sobie głowę problemami innych, skoro sami macie swoje? no właśnie też tak myślę. a wiecie po co to wszystko piszę? żeby sobie ulżyć, żeby było mi po prostu lepiej, więc drodzy hejterzy zajmicie są kurwa sobą, a nie pierdolicie na prawo i lewo jakieś śmieci.. ostatnio się dowiedziałam, a raczej usłyszałam od kogoś, że byłam z jakimś Dominikem J. którego nawet nie znam. i jego imię oraz nazwisko usłyszałam po raz pierwszy w życiu, ale spoko spoko. przecież byłam z nim w miesięcznym związku, miłoooo oO najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że wasze życie jest tak zasranie nudne, że musiscie się zająć innymi. połowe dni spędzacie na fejsie, flogu i innych tego typu portalach, by zobaczyć kto ma jaki status ustawiony, albo jaki wpis dodał. oohh.. to jest straszne. jesteście więźniami samych siebie, ale róbcie tak dalej, ja i tak mam to głęboko w dupie. lubicie monotomię? okeeej, nie wnikam.
zaznałam miłości? a owszem.. szkoda, że była odwzajemniona tylko przez tak krótki okres (nie biorę pod uwagę tego co było kiedyś..), ale przyzwyczaiłam się do tego, że nieszczęście ostro się mnie trzyma i nie chce się odpierdolić. nie mam pewności, że już nic do mnie nie czujesz. wiem, że powtarzałeś mi to mnóstwo razy i jednocześnie raniłeś, ale ja nie wierzę.. po prostu nie potrafię.. może i okłamuję samą siebie, ale lubię ten cholerny mętlik w głowie. lubię to, kiedy na lekcjach jestem myślami zupełnie gdzie indziej. widzę Ciebie i mnie, słyszę nasze śmiechy, krzyki, a na końcu totalną ciszę.. właśnie wtedy w mojej głowie pojawia się tysiąc pytań, lecz żadnych odpowiedzi. pragnę Cię każdą cząstką siebie, zrozum to i przestań się zachowywać jak zwykły dupek. przejebałeś wiele razy i wiesz o tym doskonale. powrotów też mieliśmy tysiące, ale wybaczam.. wiem, że to przeczytałeś, więc przemyśl..
nigdy nie słuchałam takiego hip-hopu, ale ta pioseka idealnie pasuje do mojego nastroju. chociaż kto wie- może się po jakimś czasie przerzucę? przynajmniej jest szczera.
tymczasem, dobranoc
Komentarze
+ dodaj
maartysiia
7 miesięcy temu
uwielnbiam Cię! niesamowicie piękna! :* cieszę się, że wpadłaś! :*
maartysiia: uwielnbiam Cię! niesamowicie piękna! :* cieszę się, że wpadłaś! :*
kac
7 miesięcy temu
Bardzo rzadko tu bywasz;p A co do Boga hmmm Uparcie twierdze że mimo że nas stworzył porzucił nas i nie opiekuje się nami
kac:
Bardzo rzadko tu bywasz;p A co do Boga hmmm Uparcie twierdze że mimo że nas stworzył porzucił nas i nie opiekuje się nami
Dodaj komentarz
Poleć to zdjęcie znajomym

Podaj swój adres e-mail
Podaj adresy e-mail znajomych
Napisz wiadomość
Przepisz kod z obrazka:










malpka
7 miesięcy temu
biorę wszystkie cztery sztuki,
malpka: biorę wszystkie cztery sztuki,